artystyczne zdjęcia ślubne
  Dorota Nita - Garbiec
 
 
blisko    
plener    
przed    
ceremonia    
po    
wesele    
komunie    
przyjaciele    
 
bez tajemnic    
kontakt    
daleko    
powroty    
romantycznie    
 

fotografia ślubna

fot. Dorota Nita-Garbiec :: zdjęcia ślubne

Stało się to 23 czerwca 2007 roku, zamieszanie od rana, urywające się
telefony, podekscytowanie i bałagan dookoła. Najbardziej stresująca miała być przysięga - czy się nie zająkniemy czy się uda ładnie powiedzieć... a potem – taniec! Bo podobno jaki taniec, takie całe życie! Nasza pani fotograf towarzyszyła nam od wejścia do kościoła do godziny 17. Mieliśmy sesje na zameczku w Pławniowicach, pogoda była w sam raz - ani za zimno ani za ciepło. Myślę ze dzięki temu, że zdjęcia były robione tak dyskretnie i tak niezauważenie wyszliśmy na nich naturalnie - a nie każdy potrafi zrobić takie ujęcia!
Myślę, że byliśmy wyluzowani, bo z fotografką udało nam się nawiązać przyjacielski stosunek, po prostu wszyscy dobrze się bawiliśmy na tej sesji. Nie jestem pewna co do fotografa - bo to przecież ciężka praca taka sesja, trzeba uważać na światło, trzeba tak współpracować z parą, żeby było chociaż parę fajnych ujęć - ale sprawiał wrażenie, że się bawi również z nami. Myślę, ze pozwoliła nam ta sesja trochę odreagować, zapomnieć, że po powrocie na salę znowu będziemy Parą numer jeden i wszyscy będą się na nas patrzeć - a to przecież stresujące!
Dziękujemy, że pomogła nam Pani milo spędzić ten Najpiękniejszy Dzień w Naszym Życiu (jak na razie)!
Dziękujemy za piękną pamiątkę jaką są wspaniałe zdjęcia do których wracamy przynajmniej dwa razy w miesiącu!
Dziękujemy i szczerze polecamy naszą Panią fotograf wszystkim znajomym którzy chcą bezstresowo i z uśmiechem spędzić TEN Dzień!!
 

Katarzyna i Marcin Kłodzińscy 
Gliwice
 
Copyright © Dorota Nita-Garbiec
Żadna część tej witryny nie może być powielana ani publikowana w jakiejkolwiek formie
bez pisemnej zgody autorki prezentowanych tutaj fotografii.